21. IMPREZA PIŻAMOWA
Maja: I podzielili całą górę na dwa pokoje! Chciałam zrobić u mnie imprezę, ale nie mam teraz miejsca! Nie wiem, po co im to kolejne dziecko!
Enue: Ale rodzeństwo jest fajne! Patrz na mnie i Keliye, i na Talie i Imani.
Maja: Ale ja już mam siostrę... Izi jest moją siostrą.
Keliya: To nie to samo. Ona przecież mieszka daleko, i to tak naprawdę kuzynka. A poza tym, może to jednak będzie braciszek! A imprezę możemy zrobić u nas, rodzice się zgodzili, my mamy dużo miejsca.
Tego dnia Maja miała dużo do przemyślenia w czasie lekcji. Nie za dużo się nauczyła matematyki, ale na pewno czegoś się dzisiaj nauczyła.
Maja: Mamo? Możemy porozmawiać? Przepraszam... W sumie fajnie będzie mieć rodzeństwo.
Ania: Cieszę się, że to mówisz.
Maja: Mogę dotknąć?
Ania: Pewnie!
Maja: Ojej, kopie!
Bycie w ciąży bywa bardzo przyjemne. Albo bardzo nieprzyjemne.
Simstagram Pianki i Mai rośnie.
Maja: Idę dziś na imprezę piżamową, Pianko. Nie mogę cię niestety zabrać. A szkoda, bo byłabyś pewnie gwiazdą numer jeden.
Impreza piżamowa u sióstr Kahananui właśnie się zaczyna!
Pani Kahananui: Witajcie dziewczynki. Wszystko już jest przyszykowane na górze. W tym śpiwory i kilka przekąsek. Miłej zabawy!
Enue: No to łapcie przekąski i możemy na początek obejrzeć jakiś film.
Maja: O, Powrót zaginionego psa. Jeszcze tego nie oglądałam.
Imani: Naprawdę, i to już koniec? Nudne jakieś...
Maja: Nieprawda, wzruszające to było...
Enue: Dobra, pora rozruszać imprezę, włączam muzykę. Kto tańczy ze mną?
Pan Kahananui: Dziewczynki, kończcie już, już jest późno.
Keliya: Tato, jeszcze troszeczkę!
Pan Kahananui: Ale tylko troszeczkę.
Keliya: No dobra, to teraz, jak tata poszedł... WALKA NA PODUSZKI!!
Maja: A wtedy mój dziadek zrobił ciach trach i było już po wampirze.
Talia: Coś kręcisz.
Maja: Czemu miałabym kłamać?
Ananya: Nie czytałaś książek jej babci? Pani Drozd wszystkie te historie spisała.
Pani Kahananui: No dobra, teraz już naprawdę czas do łóżek.
Keliya: Już się kładziemy, mamo.
Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie i już wszystkie dziewczynki śpią.
A nad ranem...
Keliya: AAAA!
Enue: Hahahah!
Keliya: Jeszcze się zemszczę...
Maja: Było NAJSIMFASTYCZNIEJ na świecie.
Enue: Trzeba to powtórzyć!
Maja: Mamo, mamo! Muszę ci WSZYYYYYSTKO opowiedzieć. Było SIMFASTYCZNIE! Robiłyśmy tyle SIMFASTYCZNYCH rzeczy!
Ania: Haha, cieszę się, że było tak fajnie. Zaraz mi wszystko opowiesz, ale wiesz, ktoś się tutaj pojawił pod twoją nieobecność. Chodź, przedstawię cię.
Ania: To jest Beatka, twoja siostrzyczka.
Maja: Ale ona jest słodziutka, mamo. Mogę ją dotknąć?
Ania: Tak, podejdź tutaj i wybierz interakcję Zabaw.
Maja: Cześć Becia, wiesz, jestem twoją starszą siostrą i wszystkiego cię nauczę!
<<<Poprzedni rozdział: 20. WITAJ SZKOŁO
>>>Następny rozdział: 22. NOWE HOBBY
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz