Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2023

14. POD SŁOŃCEM TARTOSY

Obraz
Drozdowie kontynuują wakacje, unikając jak mogą Laurentów. Na szczęście w Tartosie mieszkają też inne rodziny. Następny dzień zaczął się od zwiedzania okolicy. Okazało się, że trasa widokowa w dzielnicy Terra Amorosa jest naprawdę zachwycająca. Aby uniknąć spotkania z Laurentami, Ania i Filip wybrali się dziś na jedną z dzikich plaż. A podczas gdy Maja bawiła się w piasku... ...Ania stwierdziła, że zrobi dowcip mężowi. Mała Maja miała potem niezły ubaw z taty. Maja: Tata tyglysek! Hihihi! Filip: Uduszę twoją mamę.  Gdy słońce już zachodziło, rodzinka dotarła do starej, miejscowej latarni, od dawna już nieużywanej.  Lucia: Oh, jak miło zobaczyć tutaj nowe twarze. Turyści? Mateo: Dobrze trafiliście. To najlepsze miejsce w Tartosie z aktywnym wypoczynkiem, dla każdego coś się znajdzie. Dla starszych i dla młodszych.  Ania: Właśnie widzimy, w końcu jakiś placyk zabaw też dla małych dzieci. Lucia: Od lat próbujemy tutaj zorganizować prawdziwą przestrzeń społeczną. Taki twórczy...

13. NIE MA WINA BEZ WINY

Obraz
Filip i Ania czeka teraz podróż poślubna. Jednak czy nowo poznani na miejscu znajomi na pewno wyznają te same wartości? Rano Maja (jak zwykle) obudziła się bardzo wcześnie. I chociaż ładnie się sama sobą zajęła, to i tak wkrótce cały dom był już na nogach. Filip: Mam niespodziankę. Podzwoniłem tu i ówdzie i... wynająłem nam domek w Tartosie na kilka dni w ramach podróży poślubnej! Tak bardzo ci się tam podobało... pomyślałem, że to dobry pomysł. Możemy w sumie zaraz jechać. Ania: Oh! Tak bardzo chciałam zwiedzić cały ten świat! Jesteś kochany! Filip: Maju, co powiesz na wycieczkę? Maja: Wyciecka! Ania: Szybko się przebierzemy, naszykujemy i ruszamy, ok? Maja: Maja pseblana. Ok? Willa Sophia w Tartosie powitała ich deszczem. Ania: Czemu tu zawsze pada, jak się zjawiamy? Filip: Oj, to tylko mały deszczyk, już się chyba przejaśnia. Maja: Nie lubie! Jest moklo! Na szczęście (albo z pomocą Narratorki i maszyny do pogody) pogoda faktycznie się szybko poprawiła. Pan Laurent: Witajcie! Jestem ...

12. MOJE WIELKIE SULANIJSKIE WESELE

Obraz
Ostanie przygotowania do ślubu ukończone, zostały jedynie do zorganizowania wieczór panieński i kawalerski. Filip: Dzięki mamo, że zajmiesz się dziś Mają. Klara: Bawcie się dobrze. I pamiętajcie, że mod na kaca poalkoholowego jest włączony, więc nie przesadzajcie, bo jutro wielki dzień. Maja: Ciapcia! Patataj! Imprezę czas zacząć! Piotr: Chciałbym wznieść toast za mojego starszego brata! Sto lat! Filip: Dzięki, dzięki wszystkim za super zabawę! ...Myślałem, że jako aspirujący satyryk walniesz jakąś prześmiewczą opowiastkę z dzieciństwa. Piotr: Spokojnie braciszku, najlepsze zostawiam na jutro! Bracia Drozd chyba jednak trochę poszaleli z drinkami ;) Dorota: Gdzieś to miałam zapisane... Oliana: Oddawaj ten notes i po prostu dawaj z tym toastem! Dorota: No dobra... Za moją młodszą siostrzyczkę! Oby dołączenie do rodziny Dziedzictwa nie namieszało ci w głowie! Ania: Haha, dzięki. Dorota: Słowo daję, że zamawiałam striptizera, a nie rycerza! Oliana: Coś cię gryzie. Ania: Po prostu nie lubi...