Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2025

50. ECHA PRZESZŁOŚCI (1)

Obraz
Odwiedźmy na trochę Izi i Enue w San Sequoi. Marysia: Mamo, chodź szybko, patrz o czym mówią w wiadomościach.  Prezenter: Otrzymujemy zgłoszenia o potencjalnym podróżniku w czasie w mieście. Chodzą słuchy, że niebiesko-włosy przybysz, to Emit Relevart.  Enue: Chyba powinnam się temu przyjrzeć. Enue sprawdziła profile społecznościowe: uwielbia naukę i technologię, wierzy w podróże w czasie i ma niebieskie włosy. Opis bez wątpienia przywodzi na myśl Emita... To na pewno on, prawda? Trzeba popytać w gazecie, może inni już wiedzą coś więcej. Enue: Wiecie już coś o tym podróżniku w czasie?  Sebastian: Ja obserwowałem wczoraj Simy w parku i nagle rozległ się jakiś łoskot, ale w sumie nikogo nie widziałem. Molly: Słyszałam, że w parku był ktoś z niebieskimi włosami, chyba warto sprawdzić. Chcesz wziąć ten temat? Oczywiście Enue wzięła temat, to będzie świetny materiał na artykuł! Z zebranych informacji ustaliła, że Emit powinien być w Wierzbowej Zatoczce. Kawałek drogi z San Seq...

49. PROJEKT SIMSTYL: W RYTMIE ROCKA

Obraz
Następnego dnia rano. Maja: O MÓJ MAXISIE! CO JA ZROBIŁAM! Obrazy zaczęły pojawiać się w głowie Mai, jeden po drugim i znikały równie szybko.  O Maxisie, jak to się stało? Co ostatnie pamiętała? Bar. Pili drinki, żartowali. Flirtowali... O nie... Nie, nie, nie, nie, nie... Potem... potem mieli się już pożegnać, ale Artur ją pocałował... A ona...  Skrzyczała go, tak na pewno go skrzyczała. A on chyba przeprosił? Że dał się ponieść chwili? Tak, na pewno. I sobie poszedł. Tyle pamiętała. Potem film się urywa. Tylko, czy to na pewno wszystko? W pokoju nie ma śladu po namiętnej nocy. Czyli to musiał być tylko sen. Na pewno. Prawda? PRAWDA?! Plumbob by to wszystko... Lamerny Artur. Dobrze. Nie myśl o tym więcej.   Już go więcej nie zobaczysz. Nigdy. A teraz spokojnie. Za godzinę rozpoczynają się nagrania. Trzeba się naszykować.  Olimpia: Witamy ponownie w słonecznym Del Sol Valley! Do końca Projektu SimStyl zostały tylko 3 odcinki. Czy to nie ekscytujące? Ricardo: Po porus...