Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

40. SZKOŁA TOTALNEJ PORAŻKI

Obraz
Olimpia: Jasne, to znów ja. Pewnie się zastanawiacie jak znalazłam się w takiej sytuacji. Cóż, wszystko zaczęło się pewnego ładnego, jesiennego dnia... Baba O'Riley - The Who Out here in the fields                  Tutaj, na polach I farm for my meals                    Pracuję na siebie I get my back into my living      Wkładam cały swój kręgosłup w to, by się utrzymać Poszłam do szkoły, jak zwykle. No, prawie zwykle. Przynajmniej ostatnio chodzę dość regularnie.  I don't need to fight                          Nie muszę walczyć I don't need to be forgiven             Nie muszę prosić o przebaczenie Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah        Tak, tak, tak, tak, tak Don't cry                ...

39. JESZCZE BĘDZIE LEPIEJ

Obraz
Laura długo nie czuła się sobą przez ostatnie wydarzenia i tragiczne śmierci ich wspólnych znajomych. Mocno ją to dotknęło i wpłynęło na jej postępowanie. Z niepokojem obserwowała u siebie skłonności do złośliwości i podłego zachowania. Szczególnie uwidoczniło się to w niedawnym starciu z Ollie.  Jednak w końcu regularne sesje u terapeuty zaczęły dawać rezultaty i Laura zawróciła z drogi do bycia wredną. I chociaż co się stało, już się nie odstanie, a nić przyjaźni z Ollie, którą tak wytrwale budowała, zdawała się teraz zerwana, to chociaż między nią i Bastianem nie było już żadnych nieporozumień.  Olimpia pojechała na ranczo i nadal nie rozmawiała z Bastianem, który musiał jakoś przełknąć gorzką pigułkę porażki wychowawczej. Kolejną. Sofia chyba lepiej dawała sobie radę z Ollie. Powinien się wziąć w garść i poprawić, bo na razie nie popisał się jako ojciec. A przecież teraz ma aż trójkę dzieci. Mały Cyp okazał się bardzo wymagającym dzieckiem. W nosidełku też nie chciał spać....