Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2023

17. AD ASTRA (2)

Obraz
Prowadzenie sklepu idzie coraz lepiej, tak dobrze, że udało się już spłacić cały kredyt. Akito: I co myślisz? Mikołaj: Rewelacja! Znam cię tyle czasu, a nie wiedziałem, że potrafisz robić takie cudeńka! Wezmę od razu ten barek, mam nadzieję, że Zoe nie wyrzuci mnie z domu, jak powiem, że to z twojego sklepu! Ale czasem los płata nam figle... Tym razem spłatał nam meteoryt. Klara: Co to...? O NIE! Muszę się schować!!! Akito: NIEEEEE!!!!! Akito: Błagam! BŁAGAM! Oszczędź ją! Nie dam sobie bez niej rady!!! Kosiarz: Wyświadczyłeś mi wiele przysług w tym życiu Pogromco. Teraz ja wyświadczę jedną tobie. Twoja założycielka rodu przeżyje. Tym razem.  Klara: Kochany! Znów mnie uratowałeś! Akito: Ty ratujesz mnie każdego dnia. Takie wydarzenia zmieniają sima. Klara zaczęła doceniać swoje życie jeszcze bardziej i cieszyć się każdą chwilą, szczególnie chwilami spędzonymi z miłością jej życia. I dojrzała też do pewnej ważnej decyzji. Odzyskany czas na emeryturze Klara postanowiła poświęcić na sw...

16. AD ASTRA (1)

Obraz
Tym razem zawitamy z powrotem do Windenburga, aby sprawdzić, jak sobie radzą pani Dziekan i były Pogromca wampirów.  Klara pilnie dba o swoje umiejętności charyzmy i dyskusji. Raz na jakiś czas publikuje też prace naukowe. I bardzo często jest wdzięczna za swoją wspaniałą rodzinę. Tymczasem Akito w końcu rozwinął w pełni skrzydła jako stolarz i coraz pewniej też korzysta z fabrykatora. Śmieci przegląda już tylko własne, aby poszukać czasem brakujących elementów. Jednak coraz częściej też odczuwa też obcą mu do tej pory obawę.  Akito: Nie rozumiem tego. Codziennie narażałem życie, wychodziłem i nie wiedziałem, czy wrócę. I nigdy nie lękałem się śmierci. Aż do teraz.  Klara: Miałeś pierścień, wiedziałeś, że cię ochroni. Akito: No tak, masz rację. Ale teraz jest inaczej. Klara: No cóż, oboje jesteśmy już bliżej końca, niż dalej. Ja też coraz częściej o tym myślę.  Akito: I jak sobie z tym radzisz? Z tymi myślami o końcu? Klara: Myślę o tym, co zapoczątkowaliśmy, o naszy...

15. U PIOTRKA I YUKI

Obraz
Zawitamy na trochę do Piotrka i Yuki, bo trochę się u nich pozmieniało.  Piotr: Znów dzień bez prądu. Yuki: To nie może być kolejna twoja wymówka, żeby nie mówić rodzinie o Izabeli. Piotr: No ale, przecież telefon nie działa. Yuki: Kiedyś musisz im powiedzieć, że adoptowaliśmy córkę.  Życie w blokach ma swoje plusy... i minusy. Yuki: Co pan sobie wyobraża, jest cisza nocna! Moja córka chce spać! Sąsiad: Widać, że ma pani nudne życie seksualne. Yuki: Wręcz przeciwnie! Ale nie słyszą tego wszyscy w bloku! Sąsiad: Ooo, to może kiedyś jakiś trójkącik? Yuki: CO????? Sąsiad: Proszę wrócić, jak się już pani zdecyduje.  Ponieważ grafiki Piotrka i Yuki są naprzemienne, to również naprzemiennie zajmują się Izi. Dziewczynka odkryła, że uwielbia dźwięki, może pójdzie w karierę sceniczną, jak jej tata!  Yuki: Prawie dobrze! Widać talent do liczb, masz jednak po mnie, ha! Życie w mieście bywa szybkie, więc najczęściej Yuki i Piotrek zamawiają coś do jedzenia (dlatego ich kuch...