Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2025

1. PIERWSZY SEMESTR W FOXBURY

Obraz
Instytut w Foxbury powitał nas jeszcze zimową aurą, chociaż formalnie nastała już wiosna. Bastian właśnie wprowadził się do akademika Morska Wieża.  Współlokator: Ty musisz być Sebastian. Ja jestem Lincoln. Lincoln Shackleton. Możesz mówić mi Link. Bastian: Miło mi. Znajomi mówią mi Bas.  Link: A więc Bas, słyszałem, że łebski z ciebie kolo. Musisz być, skoro dostałeś się na Foxbury i to w tak młodym wieku. Na pewno więc zrozumiesz zasadę naszej wspólnej koegzystencji. Ja nie przeszkadzam tobie, ty nie przeszkadzasz mnie. I wszyscy jesteśmy szczęśliwsi.  Link nie był Simem o pozytywnym nastawieniu. I wybitnie nie pasowało mu, że dostał na współlokatora takiego dzieciaka. To był już jego trzeci semestr. Był gwiazdą tutejszej drużyny piłkarskiej i liczył, że wypracowana reputacja pozwoli mu w tym roku zaszaleć. Współlokator z mlekiem pod nosem psuł jego plany.  Ale Bastianowi takie postawienie sprawy wcale nie przeszkadzało. Wręcz był zadowolony, że nowy współlokator n...

61. ECHA PRZESZŁOŚCI (7)

Obraz
Enue na początek wybrała się do Francji - Champs Les Sims. Kolejność podróży chyba miała być inna, ale Enue nie mogła sobie przypomnieć, ani znaleźć odpowiedniego komentarza na Bluesky :( Zakupiła potrzebne zapasy i poszła szukać przygód! W pierwszym zadaniu została skierowana do Zapomnianego Kurhanu. Wśród kamieni dostrzegła schody do grobowca.  Odkopała ścianę z gruzu i po zbadaniu jej powędrowała dalej korytarzami katakumb. Czasem aby przejść dalej trzeba było nastąpić na postument, czasem włożyć rękę w dziurę i modlić się, żeby nic jej nie zjadło (raczej nie było takiego zagrożenia, ale zawsze się trochę obawiała).  Czasem trzeba było przesunąć kamienne posągi na odpowiednie miejsce. Sporo zagadek, sporo korytarzy. Czasem jakieś szkielety. Enue się chyba na to nie pisała. Ale brakujące elementy same się nie znajdą.  Prawie każdy budynek krył w podziemiach tajemne korytarze i katakumby. Lub sam był pułapką samą w sobie. Raz Enue została wysłana do  biblioteki...