9. PRZEDŚLUBNE HISTORIE

Klara dalej wykonuje sprawunki dla mieszkańców Henford. 




W między czasie udało jej się uzyskać awans na pełnoetatową nauczycielkę!




Akito: Co do lamy! Naprawdę masz odwagę zakradać się do MOJEGO domu?

Lilith: No proszę, a więc plotki były prawdziwe. Pogromca we własnej osobie!

Akito: Ja ci pokażę, jak bardzo prawdziwe były te plotki!

...i ciesz się, że nie mam przy sobie wody święconej, bo została by po tobie kupka pyłu! A teraz zjeżdżaj!




Akito: Kury?

...co do LAMY??!!

Akito: Klara, właśnie siałem czosnek i tojad do stworzenia wody święconej na wampiry i nagle wyskoczyła jakaś złota kura i zrobiła tam jakieś kurze egzorcyzmy. Umiesz to wyjaśnić?

Klara: Ah, kupiłam kilka kur na targu, jedna okazała się złota, pani Zadecka obiecała złote jajka i efekty specjalne. 




Klara: Pani Agato, ta kura to rewelacja! Poprawiła nam wartość plonów!

Agata Zadecka: No widzisz kochanieńka. Trzeba słuchać starej Agaty.

Klara: Jest pani dużo milsza niż pani siostra. Już panią lubię!

Agata Zadecka: I z wzajemnością kochanieńka!




Agata Zadecka: Moi mili, wpadłam sobie z samego rana z wizytą, bez przyczyny, skoro jesteśmy już takimi dobrymi znajomymi. Mam nadzieję, że nie przeszkadzam.

Akito: Szkoda, że pani nas nie uprzedziła, zaraz wychodzimy szukać lokalizacji na nasz ślub.

Agata Zadecka: To cudownie się składa, znam idealne miejsce. Stary kościół w Henford. Jest pięknie utrzymany.

Klara: Co nam szkodzi zobaczyć, jedźmy!




Agata Zadecka: I co myślisz?

Klara: Ach!!! 

*"Old Henford Church" zbudowany przez Synthose (ID z Galerii)



Klara: To miejsce jest idealne! Kochanie, musimy tutaj wziąć ślub!

Akito: Dobra, to rezerwuję termin.




Sprzedawca: Przykro mi, ale w obecnej kolekcji mamy głównie suknie z gry, może ze dwa modele to ściągnięte CC.

Zoe: No wie pan, co za wstyd!

Klara: Dziewczyny, nie ma co się zniechęcać, rozdzielamy się i szukamy tej idealnej. 

...Bo pojutrze BIORĘ ŚLUB!!!




Klara: Zelda, to jest chyba to...

Zelda: O mój Maxisie, wyglądasz simfastycznie! Zawołam Zoe.

Zoe: Klara, ta suknia od Colores Urbanos to jest po prostu strzał w dziesiątkę!



Klara: Myślałam o prostym torcie, nic ekstrawaganckiego. I od razu zamawiam też catering.




Klara: Dziewczyny, boski pomysł z tym z spa, już dawno nie byłam tak zrelaksowana.

Zelda: No tak, nie chwaląc się, to ja na to wpadłam.

Zoe: Cieszymy się, że ci się podoba!

Zelda: Ty to masz szczęście Klara, od razu trafiłaś na miłość życia. Ja po aktualizacji od EA to trafiam tylko na niezainteresowanych.




Klara: Jesteśmy zapisane na masaż stóp i manicure.

Zelda: To był mój kolejny dobry pomysł, haha.

Klara: Zdecydowanie jeden z twoich najlepszych!




Akito: Kolejka dla wszystkich! Żenię się!

Björn: Twoje zdrowie!

Akito: Jakieś rady przedmałżeńskie?

Michał: Uciekaj, ile sił w nogach, haha!

Björn: Dobre, szkoda, że nie skorzystałem z takiej rady wcześniej.




Akito: A pani ma dla mnie jakieś porady?

Właścicielka pubu: Nie słuchaj kolegów, szczególnie po mocniejszych trunkach.

Akito: Poprosiłbym któregoś z was na drużbę, ale nie mamy jeszcze Ślubnych Historii.

Marcus: No i dobrze! Podobno to najbardziej zbugowany dodatek!

Björn: Polać mu! I mnie też!



<<<Poprzedni rozdział: 8. TAJEMNICE HENFORD

>>>Następny rozdział: 10. TEN WAŻNY DZIEŃ



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

25. NOWE POCZĄTKI

27. DRUGA SZANSA

11. OSTATNIA WOLA