Posty

12. TRZY PLAGI

Obraz
Następnego dnia Maja obudziła się w świetnym humorze i odkryła, że straciła styl życia singielki. Coś, co nie wydarzyło się z poprzednim partnerem... Jace przygotował smaczne śniadanie. Pianka: [Dobrze, dobrze, staraj się, człowieku, mam na ciebie oko.] Maja: O Maxisie, dostałam smsa od Enue, znalazła pierścionek w rzeczach Izi! Izi chyba zamierza się oświadczyć! Tak, powiedz "Tak"! Ależ to ekscytujące!  Chociaż ciężko oderwać się od ukochanej osoby, Maja musiała w końcu wrócić do mieszkania i ogarnąć zadania na uniwersytet. W ciągu dnia oczywiście zadzwonił Jace. Jace: Chcesz się ze mną wybrać na pchli targ? Maja: Wiesz, że chcę, ale przed chwilą się widzieliśmy! A ja naprawdę muszę skończyć te zadania!  Kolejny tydzień to już ostatni semestr studiów. Na szczęście zajęcia idealnie się ułożyły z pracą. Wyjątkowo Maja ma tylko zajęcia we wtorki i czwartki, i dokładnie te dni ma wolne od pracy. Tym razem to nie zasługa Narratorki. W pracy raz idzie lepiej, raz gorzej. Maja raz ...

11. PIĘKNA I BESTIA?

Obraz
Po wydarzeniach ostatniej nocy ciężko było wstać rano, jednak Maja musi się udać do biura. Wyjątkowo, bo normalnie pracuje przecież z domu. Na szczęście bez przebrania, mimo, że to Strachudła. Maja dziś nie jest w humorze na takie zabawy. Monika Scott: Widzę, że trafiłaś bez problemu. Maja: Mogłabym przysiąc, że wczoraj jeszcze tego biura tu nie było. Monika: Maju, poznaj wszystkich! Wszyscy, to Maja.  Maja od razu poczuła się dobrze w towarzystwie tych ludzi, którzy ewidentnie lubili swoją pracę. Na pewno zrobili na niej dobre wrażenie. Monika: To tak, dalej mamy salę konferencyjną. Maja: A tam? Monika: O, dobrze wypatrzyłaś. Tam jest kuchnia, a to nasza strefa relaksu! Wzorujemy się na najlepszych korporacjach, także są i rybki, i konsola do gier! Monika: Maju, przejdźmy do rzeczy, widzę, że dobrze sobie radzisz, twoje nagłówki są istotnie chwytliwe i ogólnie masz do tego smykałkę. Potrzebuję teraz kogoś bardziej od treści Simstagramowych, więc pomyślałam o tobie. Maja: W sensie,...

10. FOTOGRAFIA

Obraz
Maja zrobiła zakupy, korzystając z faktu, że Narratorka wrzuciła sporo nowych CC od Boschiany! Nowa praca, nowy look, trzeba dbać o stylówkę. Maja: Coś się w Tobie zmieniło.  (Powiedziała, rzucając podejrzliwe spojrzenie i jeszcze bardziej podejrzliwie wykrzywiając ręce :D) Jace: To pewnie mój zupełnie świeży dyplom ze Sztuk Pięknych. Maja: Gratulacje! Nie wiedziałam, że to już! Ale nie, to nie to. Już wiem! Masz zarost!  Jace: Ależ ty spostrzegawcza, haha. Maja: Jak w ogóle wybrałeś te studia? Jace: Pomyślmy... Mój ojciec chciał, żebym poszedł na ekonomie i przejął potem rodzinny biznes. Ale ja nie chciałem się w to mieszać. Tam są jakieś brudne interesy. Któregoś dnia dostałem od babci aparat. Spojrzałem przez obiektyw i zobaczyłem zupełnie inny świat! Jakbym patrzył oczami innej osoby i mógł tworzyć własną rzeczywistość. Światło, kontrast, kolory, to było niesamowite uczucie! Maja: Łał! Są naprawdę dobre! Spodobałyby się mamie, ona jest prawdziwym znawcą sztuki. A to jest c...