Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2026

6. PRAWDA O TOMARANGU

Obraz
Bua Bun Ma: Już myślałam, że do mnie nie zawitasz. Wejdź do środka, dziewczyno zza oceanu. Zrobię nam herbaty i porozmawiamy.  Bua Bun Ma: Musiałam poczytać pamiętniki matki, żeby sobie odświeżyć jej opowieści. Dużo tego było. Zawsze lubiła wspominać swoje przygody i odkrycia z młodości. No dobrze, herbata gotowa. Możemy zaczynać opowieść. Nie jestem tylko pewna, czy to będzie opowieść o skarbie, to będziesz musiała odkryć sama. Bua Bun Ma: Na pewno słyszałaś już legendę o Khun Mae. Jednak jestem przekonana, że nie poznałaś całej prawdy. Ale po kolei. Dawno temu miejscowi zostali zaatakowali przez Bestie. Khun Mae zaakceptowała misję daną jej przez Starszych, aby uratować odnaleźć Strażnika i uratować wioskę. Bua Bun Ma: Legenda dalej głosi, że Khun Mae została przemieniona przez Strażnika w tygrysa. Obdarzono ją dziką siłą i przerażającą zwinnością. Jednak nawet wtedy nie dałaby rady sama przegonić bestie. Zanim wróciła z pomocą, zniszczyły już 1/3 krainy. Części zniszczeń nigdy n...

5. TAJEMNICE TOMARANGU

Obraz
Życie w Tomarangu było spokojne. Ollie w końcu w miarę stanęła na nogi. Praca poławiacza ryb zapewniała stabilny dochód i obiad na stół. Do tego teraz, gdy jej umiejętności wzrosły, nie zajmowało jej już to pół dnia.  Praca ta dawała jej też pewien poziom satysfakcji oraz wzmacniała jej emocjonalną uważność. Kontakt z naturą był zawsze dla Ollie ważny, a tutaj, w Tomarangu, obcowała z naturą bezustannie.  W końcu znalazła czas na poszukiwania skarbu. Zaczęła od wypytywania mieszkańców. Jednak chociaż mieli oni wiele do powiedzenia na temat historii Tomarangu, ciężko było ocenić przydatność informacji... Liên Sadya: Skarby, tygrysy... Wybacz, j a to nie wierzę w te legendy.   Isko Mulawin (barman): Wiem, od czego możesz zacząć. Jeśli poznałaś już legendę o Khun Mae, to wiesz, że frędzle odgrywają w tej historii ważną rolę. Myślę, że jeśli zbierzesz pełną kolekcję, to możesz przy okazji coś odkryć.  Olimpia: Frędzle? Thi Lihn: Wokół nas ukryta jest prawda. Ufając sobie...

4. Z DALA OD DOMU

Obraz
Olimpia: A tak w ogóle, czy znasz tutaj jakieś niedrogie miejsce, gdzie mogłabym się zatrzymać na jakiś czas?  Barman: Hmm... Możesz spróbować u sióstr Cahyaputri. Vanesha powinna mieć mieć jakiś wolny pokój, nie za miliony monet.  Po dokładnych wskazówkach od barmana, Olimpia bez trudu dotarła do drugiej części miasta i znalazła właściwy dom. Olimpia: Dzień dobry, czy dobrze trafiłam? To jest dom  Cahyaputri? Dziewczyna: Zależy kto pyta. Olimpia: Jestem Olimpia Drozd. Szukam noclegu. Miałam znaleźć Vaneshę  Cahyaputri, podobno są tu  wolne pokoje.  Dziewczyna: Tak, mam wolne pokoje. Usiądźmy. Co by cię dokładnie interesowało? Olimpia: Jeśli mam być szczera, to szukam czegoś niedrogiego. Nie mam wielu oszczędności. Chcę znaleźć pracę, oczywiście, ale w tym momencie nie mam wiele. Podróż kosztowała mnie znacznie więcej niż myślałam.  Cahyaputri: Podróż! Więc jesteś podróżniczką? Trzeba było od tego zacząć! Skąd przybywasz?  Olimpia: Ah, n...