50. ECHA PRZESZŁOŚCI (1)

Odwiedźmy na trochę Izi i Enue w San Sequoi.

Marysia: Mamo, chodź szybko, patrz o czym mówią w wiadomościach. 

Prezenter: Otrzymujemy zgłoszenia o potencjalnym podróżniku w czasie w mieście. Chodzą słuchy, że niebiesko-włosy przybysz, to Emit Relevart. 

Enue: Chyba powinnam się temu przyjrzeć.



Enue sprawdziła profile społecznościowe: uwielbia naukę i technologię, wierzy w podróże w czasie i ma niebieskie włosy. Opis bez wątpienia przywodzi na myśl Emita... To na pewno on, prawda? Trzeba popytać w gazecie, może inni już wiedzą coś więcej.



Enue: Wiecie już coś o tym podróżniku w czasie? 

Sebastian: Ja obserwowałem wczoraj Simy w parku i nagle rozległ się jakiś łoskot, ale w sumie nikogo nie widziałem.

Molly: Słyszałam, że w parku był ktoś z niebieskimi włosami, chyba warto sprawdzić. Chcesz wziąć ten temat?



Oczywiście Enue wzięła temat, to będzie świetny materiał na artykuł! Z zebranych informacji ustaliła, że Emit powinien być w Wierzbowej Zatoczce. Kawałek drogi z San Sequoi, ale pociągiem jeszcze tego samego dnia była na miejscu. Na szczęście szybko go znalazła. Ewidentnie wyróżniał się z tłumu.  



Emit: Miło mi cię poznać! Tak, jestem Emit Relevart! Ekspert od spraw technologii i wybitny podróżnik w czasie. Próbuję rozwikłać pewną zagadkę, ale niestety trochę utknąłem. Wiesz może, czy w okolicy nie zaginęły w tajemniczych okolicznościach jakieś obiekty? Staram się rozgryźć, co jest grane.



Emit: W trakcie moich podróży doszło do jakiś zakłóceń i mogło dojść do zaginięcia kilku obiektów w czasie. Kojarzysz, czy coś może zniknęło?

Enue: Niestety nie, ale popytam i dam ci znać. 



Enue: I co myślicie o tej historii? Coś wam ostatnio zginęło? 

Basia: Nie kojarzę, ale może nie zwróciłam uwagi. 

Marysia: Mój budzik zniknął, myślisz, że to się liczy? 

Izi: Jak o tym mówisz, to przypomniało mi się, że mojej znajomej wcięło sukienkę. 

Enue: Może przyda się małe, reporterskie śledztwo...



Enue kojarzyła zaginione przedmioty z Archiwum Simów. Musiała to sprawdzić. W Archiwach Simów jej uwagę przykuł Sim zakopujący kapsułę czasu... Być może, jeśli znajdzie tę kapsułę, uda jej się rozwikłać tę zagadkę!



Współrzędne geograficzne wskazują, że kapsuła powinna być gdzieś tutaj. Najpewniej pod tym kamieniem. Faktycznie, coś tu jest! Enue znalazła kapsułę czasu i nie może się doczekać, aż ją otworzy w domu. 



Kapsuła była prawie pusta, znajdował się w niej jedynie skrypt dłużny... "Jeśli to czytasz, nie mam czasu wszystkiego wyjaśniać. Powiem tylko, że pewne obiekty zostały przeze mnie "pożyczone". Do później... albo do wcześniej."



Enue poszła pomówić z Emitem o tajemniczej wiadomości. 

Emit: To ma sens. Złodziej kradnie te obiekty! I myślę, że jest on w tym samym czasie, co my...

Enue: Nie martw się, rozwiążemy tę zagadkę!

Enue czuje, że Emit nie mówi jej wszystkiego, więc postanowiła podłożyć mu pluskwę. Nie zaszkodzi...



Enue: Myślę, że to może być temat roku! 

Jaden: No nie wiem, coraz bardziej wydaje się to być zwykłym scamem. Gdyby podróże w czasie były możliwe, to teraz oglądałbym dinozaury. Chyba powinnaś odpuścić. 

Enue: Odpuścić?! Teraz?! A może to ty kradniesz przedmioty i dlatego zależy ci na przerwaniu śledztwa? 



Enue: Wszyscy zachowujecie się podejrzanie! Co z Was za dziennikarze?! Chyba, że wszyscy jesteście w to zamieszani! 

Molly: Co ty mówisz?! Sama mam sporo pytań do tego podróżnika w czasie.

Sebastian: Enue, chyba przesadzasz, za bardzo się zaangażowałaś. Powinnaś trochę ochłonąć. Idź do domu odpocząć.



Enue spróbowała jeszcze włączyć podsłuch Emita, ale niespodzianka, podsłuch nie zadziałał. Albo Emit znalazł pluskwę, albo coś poszło nie tak, albo... Albo to dużo bardziej skomplikowana sprawa, niż się wszystkim wydaje. Ale Enue odkryje prawdę. 



Prysznic pomógł zebrać jej myśli.

Enue: I tak, myślę, że żeby powstrzymać złodzieja, muszę poznać tajemnice podróży w czasie. Ale ja tu gadam i gadam, a ty jesteś chyba bardzo zmęczona.

Izi: Taaak, przepraszam, to był ciężki dzień w pracy.

Enue: Chodź tu, zrobię ci masaż. 



Izi: Strasznie cię kocham.

Enue: Ja ciebie też. 

Izi: Tylko uważaj na siebie, ta cała sprawa wydaje się dość niebezpieczna.

Enue: Hej, zawsze to ty ryzykujesz swoje życie, walcząc z wampirami. To tylko podróż w czasie, co może mi się stać? A teraz nie mówmy już o tym, kochana.



Następnego dnia Enue pojechała do Wierzbowej Zatoczki, tym razem na dłużej. Śledztwo zaczęła od zgłębiania Historii Podróży w Czasie w miejscowym Archiwum. Przeglądając ponownie archiwa Simów, ujrzała dziwny kryształ trzymany przez złodzieja!

Enue: Macie tu jakieś kryształy?

Miejscowa: Jedyny mi znany znajduje się w w naszym muzeum, zaraz obok. 



Miejscowe muzeum. Niezbyt duże. Tym lepiej. Enue szybko znalazła jedyny wyróżniający się formą eksponat, ze świecącym wewnątrz obiektem. Niepostrzeżenie zabrała przedmiot. 



Enue: Przepraszam, pani tu mieszka? Czy słyszała pani kiedyś o tak zwanych odłamkach czasu? Natknęłam się na ten termin w archiwum.

Miejscowa: To one istnieją? Pamiętam, jak jako dzieci próbowaliśmy je znaleźć, ale bezskutecznie. Podobno pozwalają podróżować w czasie!



Mamy to! W sieci można znaleźć wszystko! Okazuje się, że odłamki czasu to echa przeszłości, i można je znaleźć wszędzie wokół, jeśli tylko dobrze się przyjrzeć! Skoro wszędzie, to równie dobrze Enue może zacząć szukać tutaj, gdzie jest! Ciekawe, czemu Emit nic nie wspomniał na ten temat...



Enue zabrała się do szukania.

Miejscowa: A Pani nadal tutaj? Tu nie ma nic ciekawego, jesteśmy zwykłym małym miasteczkiem z podstawy gry!

Enue: Zdziwilibyście...

Enue znalazła 3 odłamki, tylko jak je aktywować? Eh, trzeba znów się spotkać z Emitem...



Gdzie ten Emit? Wypatruje już go tyle godzin i nic. W końcu Enue dostrzegła w ciemnościach mały niebieski punkt. Zaraz go zapyta o odłamki. Ciekawe, czy znów coś przed nią zatai. Szkoda, że pluskwa nie zadziałała...



Emit: Skąd to masz? Wydawało mi się,  że tylko ja o nich wiem. Nieważne. Te niewielkie echa przeszłości przydadzą się do budowy wehikułu czasu. I wiesz co? Tak! Ty go zbudujesz, a ja ci pomogę. Zrobisz tak...



Zajazd w Wierzbowej Zatoczce okazał się bardzo miłym miejscem. To dobrze, bo Enue pewnie spędzi tam jeszcze trochę. A teraz czas się wyspać, jutro czeka ją dużo pracy, zaczym będzie mogła aktywować elementy i otworzyć tunel czasoprzestrzenny.



Najpierw trochę lektury. Według Nikolaia Volta do zbudowania wehikułu potrzeba żelazium, platynium, komponent elektroniczny oraz esencję czasu, pewnie chodzi o odłamki. No i trzeba się podszkolić z majsterkowania i logiki ogólnej... No to do roboty.



Element podróży w czasie ukończony! Czas go aktywować! No nie! Co znowu jest nie tak?! Z elementem chyba wszystko ok, ale komputer się spalił, trzeba go będzie naprawić. Ale najpierw trzeba coś zjeść i iść spać. Za dużo wrażeń jak na jeden dzień. 



Poranek dobrze zacząć od ćwiczeń. Dobrze, że mają tu siłownię, tylko ta ich trenerka jakaś nadgorliwa. Enue dobrze wie sama, jak powinna ćwiczyć. Bieżnia, chwila spokoju. I znowu ta typiara... Dobra, wystarczy tych ćwiczeń. Dobrze, że chociaż komputer szybko naprawili w serwisie. Trzeba zapytać Emita, co poszło nie tak przy aktywacji.



Enue: Wydawało mi się, że zrobiłam wszystko, jak powinnam. Czemu komputer się spalił? Musiałam coś przeoczyć.

Emit: Problem w tym, że zamontowałaś potężny element bez odpowiedniej mocy obliczeniowej. Komputer trzeba najpierw trochę podkręcić.



To działamy. 

I mamy to. Czas wyruszyć w podróż w czasie i złapać złodzieja! Dasz radę, dasz radę!

Zajrzyjmy jeszcze raz do Archiwów, aby ustalić dokładną lokalizację i czas złodzieja. Jest! I mamy też jego adres email. Teraz nam nie ucieknie. 



<<<Poprzedni rozdział: 49. PROJEKT SIMSTYL: W RYTMIE ROCKA

>>>Następny rozdział: 51. PROJEKT SIMSTYL: BĄDŹ TRENDI



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

25. NOWE POCZĄTKI

27. DRUGA SZANSA

11. OSTATNIA WOLA