37. PROJEKT SIMSTYL: MODA ULICZNA

Olimpia: Witamy w drugim odcinku Projektu SimStyl. Ja jestem Olimpia.

Ricardo: A ja Ricardo. A tak w ogóle to świetnie wyglądasz.

Olimpia: Dziękuję! Ty również nieźle! My już chyba jesteśmy gotowi na dzisiejszą konkurencję.

Ricardo: Zobaczmy, czy uczestnicy również!




Ricardo: Dzień dobry, dzień dobry! Chodźcie tutaj bliżej.

Olimpia: Gotowi na kolejne wyzwanie? 

Ricardo: Dziś zajmiemy się najpopularniejszym stylem na świecie.

Olimpia: Mowa oczywiście o... modzie ulicznej! 





Ricardo: Jednak tym razem chodzi o modę męską. Każdy z was ma za zadanie stworzyć jeden strój męski. 

Olimpia: Do dzieła!

Arnaud: To jest zadanie wprost stworzone dla mnie. Ale czuję presję, bo zajmuję się tym na co dzień.

Chen: Jestem bardzo podekscytowana. Szkoda tylko, że to nie moda kobieca. Ale i tak uwielbiam ten styl!




Olimpia: To będzie pewnie dla ciebie wyzwanie, jesteś raczej królową klasyki i gali niż strojów ulicznych.

Justine: Zupełnie nie widzę problemu, moda uliczna może też być elegancka. Poza tym, to zawsze ekscytujące pracować w nowym obszarze. 




Ricardo: Masz już jakiś pomysł?

Maja: Mnóstwo! Chociaż przyznaję, nigdy jeszcze nie projektowałam dla mężczyzn. Ale moda uliczna to coś, co kocham. Świetna okazja do zabawy formą, kolorami i teksturą! Zdecydowanie mogę tu być sobą i zaszaleć.

Ricardo: Już nie mogę się doczekać twojej propozycji!




Joanna: Zawsze inspirowała mnie luźna, nowoczesna forma, już mam pomysł w głowie.

Lucy: Kolory to podstawa! Mocne i wyraziste, przyciągające spojrzenie. Moda uliczna nigdy nie jest nudna.

Penelope: Tym razem nie zawiodę. Dostałam lekcję ostatnim razem. 

John: To powinna być bułka z masłem.




Zapraszamy na krótką przerwę, podczas której uczestnicy będą ciężko pracować nad najlepszym ubiorem ulicznym. A już po przerwie zostaną zaprezentowane stylizacje uczestników. 




Ricardo: Witamy po przerwie! Nasze jury już jest gotowe. A dzisiejsze stylizacje zostaną zaprezentowane przez bardzo utalentowanego...

Olimpia: I bardzo przystojnego!

Ricardo: Jedynego w swoim rodzaju... Orange'a Bailey-Moona!





To zaczynamy!

https://www.youtube.com/watch?v=U5rLz5AZBIA

The way I are - Timbaland

"Oh, baby it's alright now, you ain't gotta flaunt for me"

*W kolejności: 1. Joanna Bjergsen 2. Arnaud Bouchard 3. Justine Ouellette 4. Lucy McDougal





"Boy I like you just the way you are

Let me see ya strip, you can get a tip

'Cause I like you just the way you are"


*5. i 6. Maja Drozd 7. Penelope Seaman 8. John Kirst





Olimpia: I to była już ostatnia dzisiaj stylizacja! Teraz czas na głosowanie publiczności, obrady jury i wyłonienie zwycięzców. Oraz przegranych. Kto dziś opuści program Projekt SimStyl? Dowiemy się już po przerwie. 

*9. Chen Wang





Ricardo: Czas podliczyć głosy i podjąć ostateczną decyzję. 

Olimpia: Za chwilę jury ogłosi, kto wygrał dzisiejszy odcinek Projektu SimStyl. Jakież to ekstytujące!

Ricardo: Niestety dowiemy się również, kto pożegna się dzisiaj z programem. 




Diego: Dzisiejszy odcinek bezwarunkowo wygrała... Penelope! Brawo! Ta stylizacja była mistrzowska. Świetnie uchwyciłaś ducha mody ulicznej. Strój nie był zbyt ekstrawagancki, ale jednocześnie miał w sobie coś hipnotyzującego. Oraz idealnie pasował dla Orange'a.




Octavia: A teraz smutna część programu. Tym razem 3 najsłabsze stylizacje zostały przygotowane przez...





Octavia: Justine, Maję i Chen. Justine, rozumiemy zamysł luźnej ulicznej elegancji, ale tutaj coś nie wyszło. Ten strój nie wydawał się spójny. Może inne spodnie dałyby inny efekt.

Izzy: Maju, to miała być moda uliczna, a nie komediowa. Było zbyt pstrokato, zbyt kolorowo, po prostu zbyt kiczowato.





Diego: Chen, chociaż kamizelka to był ciekawy wybór i z potencjałem, to finalnie u ciebie też za dużo się działo. I podobnie jak u Justine, ten strój nie był spójny.

Izzy: Dzisiaj odpada tylko 1 zawodnik, a jest nim...




Octavia: Justine. Przykro nam, musisz opuścić program. Maju, Chen, jako że byłyście w trójce wygranych poprzedniego odcinka, dzisiaj jesteście bezpieczne. Powodzenia następnym razem.




Justine: Czuję się potraktowana bardzo niesprawiedliwie! Kto wymyśla te zasady? Chyba będę musiała przejrzeć umowę. Może znajdę jakiś kruczek i będę mogła ich wszystkich pozwać. Słyszałam o jednym dobrym prawniku.




Maja: Ale porażka. Chyba faktycznie chciałam wszystkiego za dużo. Myślałam, że styl uliczny właśnie taki ma być, ale zupełnie nie trafiłam w gusta ludzi. A to przecież oni tworzą modę uliczną. 




Chen: Ciężko mi się pozbierać. Z jednej strony cieszę się, że jednak się udało i przeszłam dalej, ale szkoda mi Justine. No i trochę wstyd, że tak kiepsko mi poszło ze stylizacją. Oby następnym razem było lepiej. 




Olimpia: To już wszystko na dzisiaj! 

Ricardo: Mamy nadzieję, że bawiliście się tak samo dobrze, jak my. I że Justine jednak nikogo nie pozwie!

Olimpia: Jeśli wam się podobało, pamiętajcie, żeby oglądać kolejne odcinki

PROJEKTU SIMSTYL!



<<<Poprzedni rozdział: 36. RODZINNE WARTOŚCI

>>>Następny rozdział: 38. WAKACYJNE PRZYGODY



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

25. NOWE POCZĄTKI

27. DRUGA SZANSA

11. OSTATNIA WOLA