6. TRUDNE SPRAWY (2)
Jutro wielki dzień, Klara ćwiczy swoje wystąpienie przed sobotnią Rundą Dyskusyjną.
Sędzia: Występujesz pierwsza, powodzenia!
Cóż za przypadek, Klary przeciwnikiem jest Akito! Nie, to nie było zaplanowane. Oboje walczą zawzięcie, ale tylko jedno z nich może wygrać debatę. I... tym kimś zostaje Klara! Brawo!
Zoe: Tym razem to ty dałaś czadu! Jestem dumna!
Klara: Nie sądziłam, że mi się uda!
Sędzia: Bardzo dobry występ, tak trzymaj, a daleko zajdziesz.
Klara: Dziękuję!
Akito ogólnie ma chyba zły dzień, kolejną rundę również przegrał.
André zaprosił Klarę na Festiwal Miłości i w sumie jak tylko się przywitali, to przestał na nią zwracać uwagę i gdzieś sobie poszedł. Dziwne mają te randki :D A Klara nie wygląda na zadowoloną z takiego obrotu sprawy.
Guru: Witaj nieznajoma, jak mogę Ci pomóc?
Klara: Witaj Guru Miłości! Czy związek, w którym obecnie jestem ma jakieś szanse?
Guru: Myślę, że Twoja prawdziwa miłość jest bliżej, niż sądzisz!
Klara: To znaczy, że ma szanse, czy że powinnam szukać dalej?!
Guru: Wybacz złotko, mam zasób tylko kilku wygenerowanych odpowiedzi.
W akademiku Klara natyka się na Akito i wpada w poczucie winy, widząc go w takim mizernym stanie.
Klara/Akito: Przepraszam!
Akito: Tylko ja tu powinienem przepraszać, miałaś rację, ciągle byłem w złym humorze, a nic ci nie wyjaśniłem. Miałem trochę problemów i zamiast porozmawiać, wyładowywałem tylko złość.
Akito: Mam pewną tajemnicę, zostałem naznaczony wielką odpowiedzialnością jako Pogromca wampirów. Jest to dla mnie duże źródło stresu.
Klara: Wampirów? To znaczy, wampiry naprawdę istnieją?
Akito: Tak, istnieją od kiedy wyszedł dodatek Wampiry. Posiadają różne moce, mogą nawet chodzić za dnia, ciężko je odróżnić od zwykłych Simów. Swoją drogą, uważaj na tego André, z którym się spotykasz...
Klara: Hej, nieźle mnie wkręcasz! Prawie uwierzyłam! Haha!
Akito: Taaak, haha! Ale miło było znów usłyszeć twój śmiech!
Wreszcie prawdziwa randka z André!
Klara: I w sumie myślę, że wszystkie egzaminy zaliczyłam, więc przede mną ostatni semestr!
André: Trzeba to uczcić, zamówmy jakieś dobre wino.
Klara: Poprosimy Renoit Reserve z Monte Vista, a do tego dla mnie Makaron Buraczany, a dla pana Makaronowy Wulkan.
André: Nareszcie sami...
André: Fuj, co to jest? Nie będę tego jadł! Kelner, proszę zabrać to świństwo, czy wy chcecie mnie tutaj otruć?
Kelner: Bardzo mi przykro monsieur, zaraz zgłoszę kucharzowi. A czy Pani smakuje madame?
Klara: Taaaak, moje jest bardzo dobre!
André: Nie opowiadaj bzdur, to jakieś molekularne świństwa, a nie prawdziwa kuchnia. Wychodzimy!
Klara: Ale ja jestem głodna...
André: Tutaj będzie kiedyś moja tabliczka sławy.
Klara: Brzmi jak plan.
André: Ale dziś to ty jesteś moim planem!
Jednak randka się zakończyła, André jak zwykle gdzieś zwiał i wieczór zakończył się osobno. Ale w nocy....
André: No hej! Możemy teraz kontynuować naszą randkę...
Klara: Co ty tu robisz w środku nocy?? W moim pokoju w akademiku?!
André: Zaprosiła mnie twoja nowa współlokatorka.
Klara: Wiesz co? Powiedz po prostu, o co chodzi. Pojawiasz się i znikasz, żadna nasza randka nie wyglądała normalnie. Wczoraj przez ciebie byłam cały wieczór głodna. Teraz znów pojawiasz się jak jakiś Sim Podglądacz!
André: Chodzi o to, że będzie z ciebie smakowity kąsek!!
Akito: Zostaw ją ty plazmopijco! Od początku cię podejrzewałem!
Akito: Masz szczęście, że jako nieaktywny Sim nie mam przy sobie żadnej broni, bo wtedy ta walka inaczej by wyglądała! A teraz znikaj stąd i nigdy nie wracaj!
André: Jeszcze mnie popamiętacie!
Klara: To ty naprawdę jesteś Pogromcą i wampiry naprawdę istnieją?
Akito: Przepraszam, próbowałem Ci wytłumaczyć, od jakiegoś czasu już mam tego André na oku, bo dziwnie się zachowywał, a potem zaczął się z Tobą spotykać i....
Klara: Cii... już nic nie mów.
<<<Poprzedni rozdział: 5. TRUDNE SPRAWY (1)
>>>Następny rozdział: 7. ROZDANIE DYPLOMÓW
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz