3. ONA MÓWI PO KOMOREBIGO!

Akito: No proszę, kogo ja widzę! 
Klara: O cześć! Nie wiedziałam, że też masz tu zajęcia. 
Akito: Tak, i to zupełnym przypadkiem, Narratorka nie maczała w tym palców. A jak tam twój komorebigo?
Klara: Idzie do przodu, osiągnęłam już drugi poziom. Łataszi ła Klara des? Dobrze to wymawiam?
Akito: Całkiem nieźle! Muszę już znikać w budynku, do zobaczenia następnym razem.

(Klara naprawdę polubiła Akito, od razu dostaje przy nim nastrójnik szcześcia!)





Klara: Konicziła Zelda-san!
Zelda: O jaaaa! Ale cool! Ty mówisz po komorebigo! Jak to się stało?
Klara: No wiesz, głupio mi było, że jesteśmy współlokatorkami i nie możemy nawet porozmawiać. Także wzięłam kilka lekcji. Ale hej, twój Simlish też brzmi już dużo lepiej.
Zelda: No ba, osiągnęłam już 7 poziom, nauka w Britechester zobowiązuje. To co, nadrobimy trochę plotek?



Na dziedzińcu rozpoczęła się oficjalna Runda Dyskusyjna. Studenci z Britechester i Foxbury toczą pojedynek na słowa.

Zoe: I chociaż ta gra nie posiada otwartego świata, jak Sims 3, to wszystkie przedstawione przeze mnie argumenty jasno wskazują, że i tak należą nam się prawdziwe samochody i konie. 




Klara: Zoe! Zoe! Brawa dla Uniwersytetu Britechester! Łał! Dałaś czadu!

Zoe: Dzięki. Ale nie było trudno to wygrać, chyba każdy się zgodzi, że EA powinno nam dać samochody. A kiedy ty weźmiesz udział w Rundzie Dyskusyjnej?

Klara: Potrzebuję jeszcze trochę czasu na przygotowania...

Ciacho: No heeej, może dać Ci mój numer?

Klara: Eee... Muszę już iść.



Wszyscy są podekscytowani cotygodniowym meczem. Nawet Klarze udzielił się bojowy nastrój i odstawia jakiś dziki taniec!



Klara: Dla dobra nas samych prysznice powinny trwać dużo krócej. Mniej zużytej wody, to mniejsze rachunki w Eko Życiu, a zaoszczędzony czas można przeznaczyć na inne aktywności.






Zoe: Ćwiczysz w niedzielę?

Klara: Myślałam, że jestem sama, chciałam poćwiczyć bez obserwatorów... A co ty tu robisz, przecież dziś nie ma spotkania Gildii Dyskutantów. 

Zoe: Lubię tu przychodzić. Ten budynek ma swój klimat. To może rundka? Zobaczymy jak Ci już idzie!



Klara wygrała!

Zoe: Gratulacje kochana! Niniejszym awansuję Cię na doświadczoną członkinię Gildii Dyskutantów!



Następnego dnia Klara biegnie na egzamin.

Zoe: Powodzenia! Ja już po i teraz się odstresowuję, patrząc sobie w niebo na środku placu.




Akito: Jak egzaminy?

Klara: Fatalnie... Chyba zupełnie zawaliłam (Nie)zrozumienie statystyki. W ogóle niechcący opuściłam jedne zajęcia i raz nie odrobiłam pracy domowej. W tej grze to oznacza ocenę niedostateczną!

Akito: No co ty, nie może być tak źle. Ale widać, że potrzebujesz odetchnąć. Co powiesz na kawę?

Klara: Kawa? Zawsze!



Akito: Uwielbiam to miejsce, dają tu świetne espresso. To Klara, opowiedz coś o sobie.
Klara: W sumie nie ma tego dużo. Narratorka stworzyła mnie, żebym założyła ród. Ale nie wiem, czy się do tego nadaję. To bardzo duża odpowiedzialność i presja. Moja niepewność siebie nie pomaga. Szczerze mówiąc, to jak o tym teraz myślę, to chyba dostaję ataku paniki... Tu jest tak dużo Simów... Zawsze tu jest tak tłoczno? Trochę mi duszno...
Akito: W porządku, odprowadzę Cię do akademika.





Klara: Tu jest zdecydowanie lepiej. Chyba wszyscy już śpią. Jeśli masz jeszcze trochę czasu, to może wyjaśnisz mi różnice między tymi słowami? Brzmią prawie tak samo... Komorebigo jest naprawdę trudnym językiem!
Akito: Już się robi!



Klara faktycznie zawaliła (Nie)zrozumienie statystyki, ale nie aż tak, jak myślała. Na szczęście inne przedmioty podciągnęły jej średnią. To zaczynamy drugi semestr!





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

25. NOWE POCZĄTKI

27. DRUGA SZANSA

11. OSTATNIA WOLA