Posty

6. ZNAWCY ROBOTÓW

Obraz
Nowy semestr w Foxbury i ktoś właśnie dołączył do ekipy. Maria dostała się na swoją wymarzoną uczelnię. A ponieważ wylosowała cechę koniary, to wysłałam ją na biologię.  Rom od rana męczy się już z nową prezentacją, a Bas jest podekscytowany rozpoczęciem trzeciego semestru!  W tym semestrze Bas ma zajęcia tylko w poniedziałki, środy i piątki. Zaraz po zajęciach pierwszego dnia popędził na spotkanie Prymusów. Michelle: Witamy nowych członków.  Judith: Oraz gratulujemy reszcie utrzymania świetnej średniej! Po spotkaniu, runda SimStarcia z drużyną e-sportową. Trzeba ćwiczyć przed kolejnym meczem, może tym razem wygrają.  Koniec gry nie oznacza jednak końca wieczora, mimo że Bas jest już bardzo zmęczony. Atlas: Świetnie, że przyszedłeś. Poznaj naszą ekipę. Irvinga już znasz. Z nim gra Alicja, a przy barze siedzi Riko. To co, przekonałem cię do dołączenia do Znawców? Bas: Raczej tak, chociaż nadal nie wiem, jak to wszystko połączę.  Atlas: Nie chcesz z niczego zrezyg...

5. ZEW NATURY

Obraz
To był piękny dzień w Windenburgu. Idealny na małą wycieczkę do lasu Bramblewood. To właśnie pomyślał Filip, wychodząc przed dom i czując rześkie, poranne powietrze na twarzy. Zapowiadała się piękna, słoneczna pogoda. Anna: Coś ty znowu wymyślił. Głodna jestem. Filip: Bez obaw, jestem przygotowany na całe to wydarzenie.  Anna: Piknik? Jak romantycznie. Filip: Zdziwiona? Myślałem, że już dawno temu udowodniłem ci, że aktywności na świeżym powietrzu mogą być bardzo nastrojowe.  Anna: To był jednak dobry pomysł, żeby tu przyjechać. Pamiętasz, jak spędzaliśmy tu czas jako dzieci?  Filip: Jak mógłbym zapomnieć? Brzydziło cię, że łapałem żaby. Anna: Ale też trochę imponowało!  Anna: To też mi coś przypomina.  Filip: Ale ty byłaś wtedy na mnie zła, że cię zabrałem na głupie ryby! Anna: To było ostatnie, o czym wtedy marzyłam. Ale patrz, teraz idzie mi dużo lepiej! I chyba złapałam nam kolację!  Filip: No proszę, a ja tym razem tylko jakieś śmieci. Filip: Ta przypo...