34. PROJEKT SIMSTYL (2)
Ricardo: Witamy po przerwie. Już za chwilę dowiemy się kto zostanie, a kto będzie musiał odejść z programu.
Olimpia: Myślisz, że uczestnicy są na to gotowi?
Ricardo: Nie wiem, jak uczestnicy, ale nasze jury na pewno.
Olimpia: Oto chwila, na którą wszyscy czekali. Ale zaczym zaczniemy, przypomnijmy jeszcze raz kreacje zademonstrowane tego wieczoru.
Ricardo: Z 10 uczestników, którzy rozpoczęli przygodę w naszym programie, zostanie zaraz wskazana trójka, z najlepszą dziś stylizacją. Jak również trójka, które według jury i publiczności zaprezentowała najsłabsze kreacje. Niestety program opuści dzisiaj aż dwoje z nich.
Olimpia: Drogie jury, prosimy o werdykt.
Izzy: Widzieliśmy wiele świetnych projektów, więc decyzja nie była łatwa. Jednak jeśli chodzi o najlepszą trójkę byliśmy zgodni, a publiczność tylko utwierdziła nas w przekonaniu, że się nie myliliśmy.
Diego: Dzisiejszy odcinek wygrywają... Chen, Arnaud i Maja!!!
Octavia: Te prace nas zachwyciły. Były to 3 pierwsze stylizacje, ale zapadły w pamięć - oryginalne i ciekawe. Komplet w kratę to klasyka i współczesność w jednym.
Diego: Długa spódnica w kwiaty miała niezwykłe połączenie kolorów. A futerko do szortów i kolorowych rajstop to był strzał w dziesiątkę, bardzo unikatowe. Gratulujemy!
Izzy: Niestety teraz czas na przekazanie złych wieści. 3 stylizacje, które wypadły dziś najsłabiej to...
Izzy: Manuia, Ambroshia oraz Penelope. Manuia, cała forma była zbyt obcisła. Jeśli modelka z trudem łapie oddech, to coś jest nie tak.
Diego: Ambroshia, twoja praca była po prostu nudna. Czerwony akcent jej nie uratował.
Octavia: Penelope, twoja stylizacja byłaby idealna na jesień, ale nie na wiosnę.
Octavia: Niestety, to jest ten moment, gdy wskazujemy pierwszą osobę opuszczającą dziś Projekt SimStyl. Manuia, przykro mi, ale odpadasz.
Izzy: To był bardzo trudny wybór, a fakt, że wszyscy mieliście dosłownie 0 punktów od publiczności, nie ułatwiał sprawy, ale niestety mogliśmy zatrzymać tylko jedną osobę.
Diego: I tą osobą jest Penelope. Penelope, dziś zostajesz. Ambroshia, przykro mi, musisz opuścić program.
Manuia: Szkoda, myślałem, że mam szansę. Może jednak powinienem iść do tej szkoły mody?
Ambroshia: Nic z tego nie rozumiem, przecież ubierałam Judith Ward...
Ricardo: Dzisiaj to już wszystko. Dziękujemy, że nas oglądaliście.
Olimpia: I zapraszamy na kolejny odcinek
Projektu SimStyl!
Anna: Jesteśmy tacy dumni! Wiedzieliśmy, że przejdziesz dalej. Cały czas obserwowałam wyniki na BlueSky.
Maja: Dzięki mamo, zobaczymy, jakie będą następne konkurencje.
Anna: Moja córeczka zostanie nowym modowym guru!
Maja: Wiecie, konkurencja jest mocna. Większość z nich ma już doświadczenie pracy z gwiazdami.
Anna: Ale jednak byłaś w pierwszej trójce!
Filip: Mama ma rację, a dalej będzie jeszcze lepiej.
Jace: Kochanie, byłaś świetna. Wiem, że lubisz dostawać komplementy, ale tym razem nie musisz o nie zabiegać, bo po prostu ci się należą.
Następny tydzień minął Bastianowi na kolejnych zadaniach dla Mrocznego Kosiarza. Czytanie księgi Zaginionej Zielonej Damy i nowy Biuletyn Stowarzyszenia Ambrozji wyjaśniły mu, czego dokładnie będzie potrzebował do stworzenia Ambrozji.
Złowienie Anioła Morskiego wydawało się trudne, jednak ewidentnie fale sprzyjały Basowi, bo do wieczora udało mu się złowić niezły okaz.
Bas: Piesku, ta rybka musi sobie tutaj na razie pływać, więc niczego z nią nie próbuj. Dobrze, że nie jesteś kotem...
Jace zrobił Mai zdjęcia promujące jej wiosenną stylizację, a ona sama zrobiła stream dla fanów, opowiadając trochę o kulisach programu, trudach i stresie z tym związanym. Po tym pierwszym odcinku przybyło jej sporo nowych obserwujących.
Bas w końcu znalazł też czas, żeby przetestować swoją rakietę. Do Targów Naukowych zostało już niewiele czasu.
Bas: Odsuń się piesku, będzie chlapać.
Jace: No proszę! Fantastycznie! I ten spadochron na koniec - wspaniały pomysł!
Bas: Myślisz, tato, że mam szansę wygrać?
Jace: No pewnie, mistrzu. To jest naprawdę wspaniały projekt.
Maja: Jak twój kryzys?
Jace: Skoro pytasz, to wiesz, myślałem ostatnio o tym, co twoja mama mi powiedziała, że to może wszystko przez mojego ojca. I mam taki pomysł, hehe tylko, no cóż, nie wiem, czy ci się spodoba.
Jace: Dobrze to przemyślałem. Co byś powiedziała, żebyśmy zaprosili mojego tatę na urodziny Bastiana?
Maja: Co? Naprawdę tego chcesz? Po tym, jak potraktował nasz związek?
Jace: To jednak rodzina.
Maja: Rodzina? W ogóle go nie interesuje, co u nas słychać.
Jace: To... nie do końca prawda. Dzwoni czasem, ale zawsze się rozłączam. Maju... ja tego potrzebuję. Proszę.
Maja: No dobra. Ale będziesz pilnował, żeby nie zrobiło się dziwnie. I twoja siostra ma nadal zakaz wstępu.
Jace: Obiecuję.
Jace: Co ja bym bez ciebie zrobił?
Maja: Pewnie nie miałbyś kryzysu wieku średniego. Chodź, popracujmy nad naszą satysfakcją w związku, bo na razie coś słabo wypadamy, jak na nas.
Zostało jeszcze jedno zadanie od Mroczego. Tym razem Bas poprosił o wsparcie przyjaciół.
Paweł: Jesteś pewien, że to gdzieś tutaj?
Bas: Tak mówi mapa. Tylko w tym deszczu i ciemności nie mogę się zorientować. Chwila! Patrzcie, to tutaj! Portal!
Laura: Nie podoba mi się to miejsce.
Bas: No co wy, jest ekstra.
Romek: Bas, wracajmy.
Paweł: Tym razem jestem z Romkiem.
Marysia: Bas, chodźmy stąd. Tu jest dziwnie. Poza tym Basia mi napisała, że rodzice zaczynają już o nas pytać.
Paweł: Spadamy do domu. Do zobaczenia, Bas.
Romek: Do jutra. Może to miejsce wcale nie było takie ważne, Bas. Nie przejmuj się.
Marysia: Tak, cokolwiek tam jest, na pewno można to zdobyć inaczej. Trzymaj się, kuzynie.
Laura: Bas, chyba powinieneś spasować. Te zadania od Mrocznego wydają się coraz trudniejsze.
Bas: Wcale nie, po prostu jesteście bandą tchórzy.
Laura: Serio? A może to ty masz już obsesję? Dobra, Bas, wracam do domu. A ty... rób co chcesz. Ale nie wciągaj nas już w to więcej.
Bas: Proszę bardzo! Dam sobie radę sam! Wcale was nie potrzebuję! WCALE!!!
<<<Poprzedni rozdział: PROJEKT SIMSTYL (1)
>>>Następny rozdział: WYGRANA TO NIE WSZYSTKO
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz