18. ZIMOWA FIESTA
Nadszedł pierwszy dzień szkoły Filipa.
Szkoła w Newcrest wita!
Filip: Dzień dobry, jestem Filip Drozd.
Dyrektorka: Skąd w tobie ten entuzjazm, młody Simie? Chodź oprowadzę Cię po szkole.
...A to twoja klasa. Miłej nauki.
Pani Jang: Dzisiaj lekcja zapoznawcza, poznacie różne dziedziny, aby określić, w czym czujecie się najlepiej. I pamiętajcie, że nie byłoby was tutaj, gdyby nie Zerbu i jego mod aktywnej szkoły!
Filip: Cześć jestem Filip.
Miłosz: Hej, a ja Miłosz. Miłosz Bheeda.
Filip: Z tych Bheedów z San Myshuno? Jesteście z Indii prawda? Jak tam jest? Widziałeś kiedyś prawdziwego słonia?
Miłosz: Nie ma świata Indii w Sims 4... Prawdziwych słoni też nie ma...
Filip: Nie przejmuj się! A może kiedyś zrobią taki dodatek?
Miłosz: EA? Już prędzej moderzy!! Haha!
Filip: Hahaha! Prawda! A słyszałeś ten dowcip o słoniach?
Akito: I jak było w szkole?
Filip: Super! Mam przyjaciela, Miłosza! I myślę, że moim ulubionym przedmiotem będzie zdrowie i fitness. Ale mamo, myślałem, że to ty będziesz dyrektorką szkoły?
Klara: Ja jestem dyrektorką w nieaktywnej szkole, a ty uczęszczasz do aktywnej, kochanie.
Filip: Muszę się jeszcze zapisać do Harcerstwa.
...I gotowe!
Klara: Pierwszy harcerz w rodzinie! Może zapoczątkujesz tradycję!
Akito znów spróbował szczęścia z fabrykatorem. Niestety, tym razem maszyna również się zbuntowała. A Akito chyba traci cierpliwość do tej formy produkcji mebli.
Filip poszedł na swoją pierwszą zbiórkę harcerską. Jakiś dzieciak z jego drużyny bardzo się przechwalał swoją kolekcją sprawności. Filip dopiero co dołączył do drużyny, więc jeszcze nie ma żadnych odznak, także wolał tylko obserwować resztę drużyny.
Jednak jak tylko wrócił do domu, sprawdził na swojej tablicy, za co może dostać odznakę. Jeszcze wszystkim pokaże jakim jest wspaniałym harcerzem. Do końca dnia udało mu się już zdobyć pierwszą sprawność.
Klara: Piotrusiu, czemu nie chcesz się pobawić z bratem?
Piotruś: Filip duzy, Filip beee. Gupi, gupi, bzydki, duzy Filip!
Akito: Hola, hola, jak ty mówisz o bracie? Bardzo nieładnie, przeproś Filipa.
Piotruś: Nie!
Klara: Piotrek! Natychmiast przeproś brata albo nie będzie więcej bajek.
Piotruś: Pseplasam... Filip nie beee....
Filip: No, nic się takiego nie stało braciszku, chodź tutaj.
Nadszedł dzień ubierania choinki i dekorowania całego domu.
Filip: Jak ta choinka się tutaj zmieściła? Ona chyba jest na cztery kratki, a tu mamy tylko dwie.
Klara: No proszę, ledwo poszedł do szkoły, a już taki mądry.
Akito: Wiesz, święta to w końcu magiczny czas. Skoro Narratorka może używać kodów, to choinki mogą wystawać przez ściany.
I dom gotowy na święta!
Ostatni dzień w szkole przed przerwą dzieci przygotowują dekoracje świąteczne.
Diya: Nieźle, rysujesz już drugie ozdoby! Ja nie skończyłam jeszcze pierwszych.
Filip: W zasadzie to już trzecie ozdoby. Zbieram przy okazji sprawności harcerskie.
Miłosz: Po co oni nam jeszcze każą się uczyć. Pozwolili by nam wyjść na dwór pobawić się w śniegu.
Filip myśli już tylko o jutrzejszym otwieraniu prezentów.
Filip: Patrz, jednak pani Jang pozwoliła nam się pobawić. Skąd tu właściwie tyle śniegu? U nas w ogóle jeszcze nie ma.
Miłosz: W każdym świecie jest inna pogoda. Nie wiedziałeś? Hej, a może porzucamy się śnieżkami?
Filip: Świetny pomysł! Rzucam!
Agnieszka: Serio?! Przez ciebie mam mokre włosy! Myślisz, że łatwo jest upiąć TAKĄ fryzurę?!
Filip: Ups... Myślałem, że po prostu wybierasz ją w trybie Stwórz Sima...
Filip: Mamoooo... Po co już teraz mam odrabiać lekcje?? Przecież jeszcze tyyyyyle dni, zaczym wrócę do szkoły. A może nawet już nie wrócę do podstawówki przed urodzinami i od razu pójdę do liceum...?
Klara: No właśnie! Nigdy nie wiadomo, co wymyśli Narratorka, lepiej być przygotowanym na każdą ewentualność i odrobić lekcje już teraz.
Filip:...
Nadszedł tak bardzo wyczekiwany dzień, dzień Zimowej Fiesty. Wszyscy już się obudzili i jedzą śniadanie.
Filip: Tato, kiedy dorosnę, chcę zostać ninją. Co muszę zacząć robić, żeby to się udało?
Akito: Jako Pogromca Wampirów w sumie mogę Ci dać niezłą radę! Zacznij od nauki skradania się, to zawsze się przydaje. Mogę Ci z tym pomóc, jeśli będziesz chciał.
Filip: Dzięki tato!
Klara: Chłopcy, to będą wasze pierwsze święta! W sumie moje też! Czy zasłużyliście na prezent od Papcia Mroza?
Piotruś: Dla Piotlusia taaaaki plezent.
Filip: I naprawdę Papcio Mróz do nas przyjdzie?
Klara: Oczywiście! O ile gra nie ma nowych błędów, rzecz jasna. Idźcie teraz pobawić się trochę na dworzu, a potem pójdziemy pomagać w jadłodajni.
Wieczorem zaczyna się świąteczna kolacja. Goście się już zbierają. Papcio Mróz też przybył! Zoe jest jednak sceptyczna, co do jego autentyczności.
Zoe: To nie może być prawdziwa broda, zaraz to sprawdzimy.
Klara: Mikołaj też zaraz będzie i możemy zaczynać.
Akito: Zaprosiłaś mojego kolegę Mikołaja i Zoe? Czyżbyś coś kombinowała?
Filip złapał Papcia Mroza i poprosił go o prezent. Dostał skamielinę z odciskiem prehistorycznego ptaka i naprawdę był zadowolony!
Papcio Mróz: Ho ho ho, dla ciebie też coś mam, młody człowieku. Zajrzyj do stosu z prezentami. I dla reszty rodziny oczywiście też się coś znajdzie!
Klara: Mikołaju, cieszę się, że przyszedłeś, czy poznałeś już moją przyjaciółkę, Zoe?
Mikołaj: Zoe wydaje się świetną dziewczyną, przedstawię się, jak tylko ją zobaczę.
Chwilę później...
Mikołaj: Dzięki za poznanie nas ze sobą. Zoe i ja jesteśmy parą.
Klara (do siebie): No proszę, szybko poszło. Chyba mogę się nazywać Pani doktor od miłości...
W końcu zaczęła się świąteczna kolacja. Papcio Mróz też się załapał ;)
Akito: Zapraszam wszystkich do stołu!
Zoe: Wszystko smakowicie wygląda, Klara przeszłaś samą siebie!
Akito: Piotrusiu, a może weźmiesz widelczyk?
Piotruś: Nie!
Zoe: Ten Mikołaj jest świetny! Nie wiedziałam, że Akito ma takiego fajnego kolegę!
Klara: Tak pomyślałam, że przypadniecie sobie do gustu.
A na koniec wszyscy śpiewali kolędy :)
Ta dwójka naprawdę się polubiła! I nie wierzę, jakie maślane spojrzenie oboje mają za każdym razem po rozmowie ze sobą! :D
<<<Poprzedni rozdział: 17. WAMPIRZA PRZYSIĘGA
>>>Następny rozdział: 19. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz